0
8 maja, 2021 5 minut czytania

Enigmatyczny zamek – Castel del Monte

Jednym z miejsc, które polecam odwiedzić w Apulii, w południowym regionie Włoch jest zamek Castel del Monte (w tłumaczeniu polskim Zamek na Górze). Zamek znajduje się niedaleko miejscowości Andria i zbudowany został na polecenie charyzmatycznego Fryderyka II z dynastii Hohenstaufów pomiędzy 1229 i 1249 rokiem. Jest wiele teorii związanych z przeznaczeniem zamku i ten temat będzie przewijał się w tym artykule. Ostanie odkrycia naukowców Politechniki z Bari wskazują na zupełnie inną funkcje zamku Fryderyka II, niż te o których do tej pory mogliśmy przeczytać w różnych źródłach.

Koncepcja budowy zamku i jego przeznaczenie

Z reguły, zamki średniowieczne spełniały funkcję obronną, zwiedzając jednak zamek Fryderyka II nie zauważymy charakterystycznych cech dla zamków obronnych. Na temat przeznaczenia tej budowli pojawiło się do tej pory wiele różnych teorii i hipotez. Jedne mówią o tym, że jest to obserwatorium astronomiczne, inne wskazują, że była to letnia rezydencja władcy, który miał tu przyjeżdżać na polowania z sokołem. Patrząc jednak na Castel del Monte, pierwsze co widzimy to jego charakterystyczny, oktagonalny kształt. Zamek posiada osiem ośmiokątnych wież o wysokości 25 metrów. Chrześcijański cesarza, Fryderyk II, zleceniodawca budowy zamku, był zafascynowanym islamem i dlatego, aby zrozumieć przeznaczenie zamku trzeba również przyjrzeć się postaci samego władcy. Fryderyk II dorastał w Palermo (Sycylia), gdzie przenikały się wpływy greckie, sycylijskie, arabskie, chrześcijańskie i żydowskie. To różnorodne otoczenie, wielokulturowa społeczności, jego opinie, nawyki, wywarły bez wątpienia wpływ na osobowość monarchy. Jako dojrzały władca miał marzenie zjednoczenia ziem, które rozciągałby się od Morza Śródziemnego do Morza Północnego, a tym samym reaktywacji cesarstwa i stworzenia Imperium. Przez pryzmat postaci monarchy, historii, architektury, kultury, religii, geologii współcześni badacze zamku uznali, że jest to olbrzymi kompleks termalny zbudowany na wzór łaźni arabskich –  hammam.  Możliwe, że odbywały się w nim zabiegi odnowy biologicznej. Naukowcy podkreślają również, że mogło to być to miejsce spotkań towarzyskich z ówczesnymi władcami Bliskiego Wschodu, sułtanami i kalifami po to, by móc swobodnie porozmawiać na tematy polityczne, kulturalne czy filozoficzne.

Jak wygląda wnętrze zamku, jego dziedziniec i poszczególne komnaty

Zarówno na parterze jak i na piętrze jest osiem sal, mających kształt trapezu. Liczba 8 w chrześcijaństwie symbolizuje oczyszczanie duszy przez wodę. We wszystkich kulturach, w tym kulturze islamskiej, kąpiel rozumiana jest jako oczyszczenie, odnowa i odrodzenie. Na parterze w miejscu, które obecnie zajmuje kasa z biletami była sala powitalna (odpowiednik recepcji), a obok druga sala zamkowa, służąca jako przebieralnia. Na środku dziedzińca najprawdopodobniej umieszczono przepiękną marmurową wannę oktagonalna Musimy ją sobie wyobrazić, bo fizycznie tam jej nie ma, tak jak wiele innych skradzionych zdobień i dekoracji. Wanna była na tyle duża, że zajmowała praktycznie całą powierzchnię dziedzińca, zostawiając niewielkie, boczne przejście do pomieszczeń wewnątrz zamku. Cykl zabiegów regeneracyjnych na ciało rozpoczynał się od zimnej kąpieli w marmurowej wannie. Z dziedzińca wchodziło się do tepidarium (na parterze znajdują się dwie sale tego typu), przygotowującej organizm do zetknięcia z wyższą temperaturą, a następnie calidarium, pomieszczenia z basenem z gorącą wodą. Na wyższym poziomie można było skorzystać z zabiegów „body detox”, oczyszczających  ciało z toksyn  pod wpływem aromatycznych kąpieli parowych (sudatorium), jak również poddać się masażom olejkami i aromaterapii.Na piętrze była też łaźnia sucha (laconicum), pomieszczenie o niskiej wilgotności powietrza i wysokiej temperaturze w pomieszczeniu. Na tym poziomie usytułowana jest również sala królewska i sala dla gości. Wszystkie pomieszczenia pierwszego piętra posiadają marmurowe ławy i w każdej komnacie są dwa okna (przeważnie bifore) jedno z widokiem na miejscowość Andria, drugie wychodzące na dziedziniec. W ciągu dnia słońce wpada dwa razy do środka do każdej z tych komnat, raz przez okno zewnętrzne, drugi raz przez okno od strony dziedzińca.

Piece i ich rola

W zamku znajdowały się piece, dwa na parterze i trzy na wyższym piętrze. Obecnie pozostały po nich wyłącznie wnęki, ponieważ, tak jak wiele innych przedmiotów zostały zrabowane. Piece służyły nie tylko do ogrzewania zamku, ale według badań przeprowadzonych przez architektów z Politechniki w Bari również do ogrzania olbrzymiej ilości wody, która była w obiegu.

Podsumowując

Z własnego doświadczenia mogę powiedzieć, że miejsce to emanuje spokojem i jest idealnym przykładem harmonii architektonicznej. Zamek zachwyca prostotą, precyzją wykonania i oryginalnością. Porusza też wyobraźnię i pozwala odtworzyć  pierwotne wnętrza zamku wraz z cennymi zdobieniami i wyposażeniem. Cieszy mnie, że współczesne badania pozwalają się nam lepiej zrozumieć to intrygujące miejsce i częściowo odsłaniają przeznaczenie zamku, skrywane od wieków w jego murach.

Gdybyście chcieli się tam wybrać to najlepszą opcją będzie wynajęcie samochodu i pozostawienie go na pobliskim parkingu w Andrii. Biletu wstępu do zamku kosztuje 10 Euro, a ze zniżką 3,5 Euro. Polecam krótki filmik nagrany podczas zwiedzania Castel del Monte.

Zdjęcie 1. Plan zamku